„Śledztwo katyńskie” – warsztaty dla młodzieży w naszym Muzeum

0
82

W piątek 6 maja Biuro Edukacji IPN w Warszawie przeprowadziło warsztaty dla młodzieży pn. „Śledztwo katyńskie”. O zbrodni katyńskiej opowiedział młodym ostrołęczanom Marcin Łaszczyński z Biura Edukacji IPN w Warszawie.

W zajęciach wzięli udział najpierw uczniowie Szkoły Podstawowej nr 6 w Ostrołęce, a następnie Szkoły Podstawowej nr 10 w Ostrołęce.

– W 1939 roku wydarzyło się dokładnie to samo, co dzieje się teraz na Ukrainie – mówił Marcin Łaszczyński. – Tam jest regularna wojna, a strona rosyjska mówi, że to operacja specjalna. Stosowana jest ta sama terminologia. Oficjalnie przyszli w 1939 roku po to, aby ratować mniejszość ukraińską i białoruską przed ewentualnymi działaniami wojennymi i z tego powodu, że miała być tłamszona przez dotychczasowy rząd polski. Tworzą republiki ludowe, które później wejdą w skład wielkiego imperium. Putin robi to samo na Ukrainie. Dlatego Katyń wpisuje się w dzisiejszy czas.

Do niewoli sowieckiej dostało się ok. 200 tys. polskich żołnierzy. Decyzją najwyższych władz ZSRR, która została podjęta tajną uchwałą Biura Politycznego KC WKP(b), zamordowano wiosną 1940 roku co najmniej 21 768 obywateli Polski. Ponad 10 tys. osób ofiar zbrodni katyńskiej było oficerami Wojska Polskiego i Policji Państwowej.

– Wielka Brytania starała się całą sprawę zamieść pod dywan, bo to by szkodziło przyszłemu zwycięstwu nad Niemcami. Rosjanie się wszystkiego wyparli (próbowali zrzucić winę na Niemców – red). Od tego momentu zaczyna się kłamstwo katyńskie. Zachód milczy albo przyjmuje narrację sowiecką (…) Gdy tylko zastrzelono oficerów, rozpoczyna się zabijanie pamięci. Ekshumacje były bardzo krótkie, część nazwisk zidentyfikowano. Głównym wygranym II wojny światowej jest Związek Sowiecki. Czy będzie mówił o tym, czego dokonał w Katyniu? Tym bardziej, że jest kolejnym agresorem, okupantem ziem polskich? Pamięć o Katyniu stała się tym, co nas mobilizowało.