Skip to content Skip to footer

Prawnicy w służbie bezprawia: Oskar Karliner, właśc. Schie (pol. Szyja) Karliner

Prezentujemy siódmy z tekstów poświęconych sędziom i prokuratorom wojskowym w Polsce w latach 1944-1956, którzy sądzili bądź oskarżali Żołnierzy Wyklętych.

Życie swe związał z ideą przebudowy społeczeństwa ludzkiego
na zasadach marksizmu-leninizmu i idei tej wiernie służy
(prezes Najwyższego Sądu Wojskowego płk Władysław Garnowski
o płk. Oskarze Karlinerze, 29 kwietnia 1949 r.)

2 listopada 1944 r., na podstawie rozkazu nr 15 Naczelnego Dowódcy ludowego Wojska Polskiego (dalej jako: WP), powołano (w związku m.in. z dekretem Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z 23 września 1944 r. Prawo o ustroju Sądów Wojskowych i Prokuratury Wojskowej) naczelne organy wojskowej służby sprawiedliwości: Wydział Sądownictwa Wojennego (WSW), Najwyższy Sąd Wojskowy (NSW) oraz Naczelną Prokuraturę Wojskową (NPW).

Do głównych zadań WSW należało m.in. sprawowanie nadzoru administracyjnego nad NSW, NPW oraz pracą pozostałych sądów i prokuratur wojskowych. WSW tworzył również wytyczne polityki karnej. NSW nadzorował orzecznictwo sądów wojskowych.

Jak stwierdził prof. Krzysztof Szwagrzyk: Jego działalność w latach 1944-1955, a szczególnie rola w kształtowaniu surowej polityki karnej tamtego okresu, odcisnęła swoje piętno na pracy sędziów w mundurach.

Poprzez m.in. wskazówki, wytyczne, tzw. zauważenia i wytknięcia poszczególnym sądom uchybień i niewłaściwego orzecznictwa NSW wyznaczał – zgodny z oczekiwaniami partii – kierunek represji karnej.

W efekcie sami sędziowie w nim zasiadający uznawali go za główny ośrodek instalacji stalinizmu w sądach wojskowych. NPW pełniła z kolei zwierzchnictwo nad pionem prokuratury wojskowej.

28 lipca 1945 r. WSW został rozwiązany. 4 maja 1946 r. powstał Departament Służby Sprawiedliwości Ministerstwa Obrony Narodowej (DSS MON). Szefem DSS miał być każdorazowo naczelny prokurator wojskowy. Do głównych kompetencji DSS należało m.in. sprawowanie nadzoru administracyjnego nad działalnością sądów i prokuratur wojskowych.

DSS uległ rozwiązaniu 1 listopada 1950 r. W jego miejsce powstał Zarząd Sądownictwa Wojskowego (ZSW), który istniał do 1961 r. Posiadał on znacznie mniejsze prerogatywy niż DSS. Głównym zakresem jego działalności był nadzór nad sądami wojskowymi wszystkich szczebli, określanie polityki karnej, a także kontrola orzecznictwa, spraw personalnych oraz administracyjnych sądownictwa wojskowego. Od 1950 r. NPW, NSW i ZSW były odrębnymi centralnymi instytucjami służby sprawiedliwości (podlegały bezpośrednio MON).

W latach 1948-1950 wiceprezesem i pierwszym zastępcą prezesa NSW był płk Oskar Karliner, który następnie (1950-1956) sprawował funkcję szefa ZSW. Z racji zajmowanych stanowisk i praktyki działania (m.in. wpływanie na wydawanie przez sędziów określonych wyroków) był on jedną z kilku osób, które ponosiły największą odpowiedzialność za stalinizację oraz zbrodnie sądowe wojskowego wymiaru sprawiedliwości w Polsce w latach 1944-1956.

Jako szef ZSW szczególny nacisk kładł na to, aby w protokołach rozpraw toczonych przed sądami wojskowymi w sprawach żołnierzy antykomunistycznego podziemia zbrojnego stosowano stygmatyzujący ich język, tj. używano np. terminu „herszt bandy” zamiast „dowódca”, „banda” zamiast „oddział”, „kryjówka bandycka”/„melina” zamiast „placówka”.

Lata młodości

Urodził się 10 maja 1907 r. w Drohobyczu (obecnie miasto na Ukrainie) jako syn Chaima (1876-1942) i Beili z domu Lantner (1875-1942). Miał pięcioro rodzeństwa: Moshe Beer (1896-?), Chana Mindel, po mężu Hauser (1898-1993), Wilhelm (1901-1904), Israel Yonas (1904-1942 lub 1943), Hersch (1916-1984). Jego rodzice, zamożni kupcy, prowadzili w Drohobyczu sklep galanteryjny (hurtowo-detaliczny) oraz byli właścicielami nieruchomości, które wynajmowali lokatorom.

W latach 1913-1918 uczęszczał do szkoły powszechnej (ukończone cztery klasy) w swoim rodzinnym mieście oraz w Wiedniu, gdzie jego rodzina ewakuowała się w związku z zajęciem Galicji Wschodniej przez Rosjan w trakcie I wojny światowej. Po powrocie do Drohobycza podjął naukę w miejscowym gimnazjum (1918 r.), w którym też zdał maturę (1926 r.).

W październiku 1924 r. został przyjęty w Drohobyczu do Komunistycznego Związku Młodzieży Zachodniej Ukrainy, który funkcjonował na zasadach autonomii w ramach Związku Młodzieży Komunistycznej w Polsce (od 1930 r. Komunistycznego Związku Młodzieży Polski) – przybudówki Komunistycznej Partii Polski (KPP). Do 1926 r. pełnił w tej młodzieżowej organizacji różne funkcje niższego szczebla. Następnie podjął działalność w Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy (KPZU), autonomicznej partii w ramach KPP.

Z polecenia ówczesnych przełożonych z KPZU objął na pewien czas stanowisko sekretarza komitetu miejskiego Polskiej Partii Socjalistycznej – Lewicy w Drohobyczu (1927 r.). Od kwietnia do maja 1927 r. przebywał w areszcie policyjnym w Drohobyczu (przeszedł śledztwo w sprawie prowadzonej działalności komunistycznej).

W latach 1926-1930 mieszkał na przemian w Drohobyczu i Krakowie. Wiązało się to m.in. z faktem, iż w 1926 r. rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. W Krakowie zaangażował się w działalność lokalnych struktur KPP, która dążyła do ustanowienia w Polsce systemu komunistycznej dyktatury całkowicie podporządkowanej Sowietom.

Udzielał się wówczas w Wydziale Wojskowym Komitetu Centralnego (KC) KPP (komitet na obwód krakowsko-śląski). Jego ówczesna aktywność miała m.in. charakter agitacyjny (rozpowszechnianie komunistycznej tzw. bibuły). W maju 1928 r. został ponownie aresztowany przez policję w Drohobyczu i przeszedł kolejne śledztwo dotyczące prowadzonej działalności komunistycznej.

W areszcie w Drohobyczu znalazł się raz jeszcze – w okresie od kwietnia do lipca 1930 r. Od 1930 r. już na stałe zamieszkał w Krakowie. 14 czerwca 1932 r. został aresztowany przez miejscową policję. Zasiadł na ławie oskarżonych w procesie działaczy wspomnianego wcześniej Wydziału Wojskowego KC KPP, tzw. wojskówki. 13 lutego 1934 r. Sąd Okręgowy w Krakowie skazał go na sześć lat pozbawienia wolności (okres pobytu w areszcie w latach 1932-1934 został mu zaliczony na poczet kary).

Jak wspominał: Studia uniwersyteckie zakończyłem w r. 1932, jednak ostatniego, czwartego egzaminu rocznego – magisterskiego, nie składałem, na skutek aresztowania i wyroku skazującego Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 13 II [19]34.

Więzienie opuścił 1 września 1936 r. Na podstawie Ustawy z dnia 2 stycznia 1936 r. o amnestji darowano mu wówczas 1/3 kary. Już w październiku rozpoczął, poprzez struktury KPP, starania o wyjazd do Hiszpanii. Zamierzał wziąć udział w toczącej się tam wojnie domowej.

W szeregach Brygad Międzynarodowych chciał walczyć po stronie Republiki Hiszpańskiej przeciwko siłom gen. Francisco Franco. Władze partyjne wysłały go wówczas do Cieszyna, skąd poprzez Czechosłowację miał się udać w dalszą drogę.

W rezultacie zerwania kontaktów ze strukturami KPP w Cieszynie (aresztowania przez polską policję) wyjazd ostatecznie nie doszedł do skutku. Do czasu rozwiązania KPP w 1938 r. jego kontakt z partią pozostawał już dosyć ograniczony: W okresie od końca 1936 r. do początku 1938 r. (rozwiązanie KPP), kontakt mój z Partią był na tyle luźny, że stale zmieniałem miejsce zamieszkania, bądź to na skutek poszukiwania pracy, bądź też na skutek represji ze strony policji.

W końcowym okresie studiów w Krakowie utrzymywał się głównie z korepetycji. Było to rezultatem (jak sam pisał) zubożenia rodziców (1930 rok). Po opuszczeniu więzienia pracował, od listopada 1936 r. do lutego 1938 r., jako doradca prawny w Domu Meblowym „Fortuna” w Katowicach (ul. Jagiellońska 5).

Pracę tę musiał chwilowo przerwać (wrzesień 1937 r.) w związku z wydaleniem go przez policję z woj. śląskiego (jako pasa granicznego). Po miesiącu zdecydował się zamieszkać w Sosnowcu. Dojeżdżał stamtąd do pracy do Katowic. Również z Sosnowca został wydalony (luty 1938 r.), kiedy to aresztowała go policja i skierowała do obozu w Berezie Kartuskiej.

Udało mu się wówczas zbiec z konwoju eskortującego. Osiedlił się w Krakowie. Początkowo zajął się na krótko zarządzaniem dwoma nieruchomościami przy ul. Pomorskiej 7 i 9. Następnie, od kwietnia 1938 r. do początku września 1939 r., był urzędnikiem w Fabryce Bielizny „Li-Vo” (ul. Św. Gertrudy 12).

Po agresji Niemiec na Polskę ewakuował się z Krakowa (3 września 1939 r.). Dotarł wówczas do Grzymałowa w pow. skałackim (obecnie obwód tarnopolski na Ukrainie). 17 września 1939 r. do miejscowości wkroczyła Armia Czerwona. Wspominał:

do końca października 1939 r. organizowałem władze samorządowe z polecenia władz sowieckich, wojskowych.

W listopadzie 1939 r. znalazł się w rodzinnym Drohobyczu. Od listopada 1939 r. do kwietnia 1941 r. pracował kolejno jako urzędnik, szef zaopatrzenia i dyrektor handlowy w Miejskim Wydziale Opałowym. Przeniesiono go następnie do Obwodowego Wydziału Planowania przy Obwodowym Komitecie Wykonawczym w Drohobyczu, gdzie był zatrudniony do czerwca 1941 r.

Od 23 czerwca 1941 r. do 3 lutego 1942 r. służył jako szeregowy w Armii Czerwonej, początkowo w 18. Brygadzie Przeciwlotniczej, a następnie 43. Pułku 96. Górskiej Dywizji Piechoty. Walczył z Niemcami m.in. w rejonie Kalinówki, Tulczyna i Humania na Ukrainie. 31 lipca 1941 r., w pobliżu Humania, został ranny w lewe płuco oraz prawą nogę.

Do zdrowia dochodził w szpitalu w Rostowie nad Donem, a następnie w Soczi w Kraju Krasnodarskim. W październiku 1941 r., po wyjściu ze szpitala, został odesłany do formującej się jednostki w Abinskoje (Krasnodarskij Kraj) [być może chodzi o Abińsk w Kraju Krasnodarskim – P. K. Ś.]. Wyznaczono go wówczas do pracy w jednym z batalionów roboczych, tzw. strojbatalionów. W listopadzie 1941 r. został urlopowany z Armii Czerwonej (do stycznia 1942 r.).

Następnie znalazł się w Maryjskiej Autonomicznej Socjalistycznej Republice Radzieckiej (Maryjska ASRR). Skierowano go wówczas (luty 1942 r.) do formujących się Polskich Sił Zbrojnych w ZSRS, tzw. Armii Andersa. Jak wspominał: Do Armii tej jednak nie pojechałem, dowiedziawszy się w drodze, w Kujbyszewie, jakie w armii tej panują nastroje.

W lipcu lub sierpniu 1942 r. rodzice Oskara Karlinera zostali zamordowani przez Niemców w obozie zagłady w Bełżcu. W Maryjskiej ASRR przebywał do lipca 1944 r. Początkowo pozostawał na utrzymaniu krewnych (marzec 1942 r. – marzec 1943 r.), a następnie zatrudnił się w Wołżskim Liestranzchozie (leśne przedsiębiorstwo transportowe w Maryjskiej ASRR), gdzie pracował jako konwojent, a później urzędnik.

Kariera w stalinowskim wojskowym wymiarze sprawiedliwości

3 lipca 1944 r. zgłosił się na ochotnika do ludowego WP. Do 1 sierpnia 1944 r. przebywał w Jednostce Formowania w Żytomierzu. Od 1 sierpnia do 12 września 1944 r. służył, jako nieetatowy pisarz, w 16. Składnicy Łączności.

Następnie rozpoczął służbę w wojskowym wymiarze sprawiedliwości: aplikant (12 września – 30 listopada 1944 r.), oficer śledczy (30 listopada 1944 r. – 22 lutego 1945 r.), podprokurator (22 lutego – 18 lipca 1945 r.) i wiceprokurator (18 lipca – 25 września 1945 r.) Wojskowej Prokuratury 2. Armii WP, wiceprokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej nr 1 w Warszawie (25 września 1945 r. – 19 lutego 1946 r.), prokurator Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Poznaniu (19 lutego – 11 marca 1946 r.), wiceprokurator (11 marca – 5 lipca 1946 r.) i prokurator (5 lipca 1946 r. – 10 listopada 1948 r.) Wojskowej Prokuratury Rejonowej w Krakowie.

11 listopada 1948 r. został wiceprezesem i pierwszym zastępcą prezesa NSW. Na stanowisku tym pozostawał do 31 października 1950 r. W 1950 r. był jednym z głównych kandydatów do objęcia stanowiska prezesa NSW. Na funkcję tę forsował go szef DSS MON – płk Henryk Holder.

Ostatecznie jednak 1 listopada 1950 r. objął funkcję szefa ZSW, którą piastował do 30 października 1956 r. Wówczas skierowano go do dyspozycji szefa Głównego Zarządu Politycznego (GZP) WP. 28 listopada 1956 r., na podstawie rozkazu personalnego nr 771 (podpisanego przez ministra obrony narodowej gen. dyw. Mariana Spychalskiego i szefa GZP WP gen. bryg. Janusza Zarzyckiego), został zwolniony z wojskowej służby zawodowej i przeniesiony do rezerwy, a 6 czerwca 1957 r. zwolniony od powszechnego obowiązku wojskowego.

Awanse

Pomiędzy 1945 i 1948 r. przeszedł szybką ścieżkę awansu w wojsku. 5 stycznia 1945 r. został awansowany na chorążego (ze starszeństwem od 1 stycznia 1945 r.) w korpusie oficerów służby sprawiedliwości, 25 kwietnia 1945 r. na porucznika (ze starszeństwem od 1 maja 1945 r.), 19 września 1945 r. na kapitana (ze starszeństwem od 20 września 1945 r.), 23 grudnia 1945 r. na majora (ze starszeństwem od 24 grudnia 1945 r.), 17 grudnia 1946 r. na podpułkownika (ze starszeństwem od 1 stycznia 1947 r.), 10 lipca 1948 r. na pułkownika (ze starszeństwem od 22 lipca 1948 r.).

Był wielokrotnie odznaczany przez polskie i sowieckie władze komunistyczne: Brązowy Krzyż Zasługi (8 sierpnia 1945 r.), Kawaler Orderu Odrodzenia Polski (4 czerwca 1946 r.), Złoty Krzyż Zasługi (22 grudnia 1947 r.), Medal za Odrę, Nissę, Bałtyk (26 czerwca 1948 r.), Медаль „За победу над Германией в Великой Отечественной войне 1941-1945 гг.”/Medal „Za zwycięstwo nad Niemcami w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej 1941-1945” (26 czerwca 1948 r.), Medal Zwycięstwa i Wolności 1945 r. (brak datowania), Krzyż Walecznych (22 lipca 1949 r.), Brązowy Medal „Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny” (12 października 1951 r.), Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (2 lipca 1954 r.), Srebrny Medal „Siły Zbrojne w Służbie Ojczyzny” (27 września 1954 r.), Medal 10-lecia Polski Ludowej (4 stycznia 1955 r.).

Od 18 marca 1948 r. był członkiem Polskiej Partii Robotniczej, a następnie (grudzień 1948 r.) Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W czerwcu 1948 r. udało mu się przeprowadzić, przed władzami administracyjnymi w Krakowie, zmianę imienia z Schie na Oskar. W 1948 i 1949 r. przebywał w uzdrowiskach w Czechosłowacji, gdzie przechodził leczenie.

W roku akademickim 1951/1952 studiował na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie ostatecznie dokończył studia prawnicze (podjęte w latach 30. w Krakowie) i uzyskał stopień magistra prawa. Posługiwał się (w mowie i piśmie) językiem rosyjskim, ukraińskim, niemieckim i hebrajskim.

Był dwukrotnie żonaty. Jego pierwszą żonę (daty zawarcia małżeństwa nie udało się ustalić) Helenę z domu Reich, z zawodu nauczycielkę, zamordowali Niemcy w 1942 r. Powtórnie wstąpił w związek małżeński 4 lipca 1946 r. w Krakowie. Poślubił wówczas Edę (Ettę) z domu Finkelstein (1913-1999), z zawodu grafika (pracowała jako instruktor rysunku, grafiki i malarstwa m.in. w Pałacu Kultury i Nauki). Rodzice jego żony (Szyja i Amelia z domu Goldfarb) zostali zamordowani przez Niemców w 1943 r. Miał dwoje dzieci: Ingę (ur. 1946) oraz Marka (ur. 1955).

Idei demokracji ludowej szczerze oddany…

W aktach personalnych płk. Oskara Karlinera, przechowywanych w zasobie Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie, znajduje się wiele opinii służbowych wydanych przez zwierzchników sędziego. Przygniatająca większość z nich była niezwykle pozytywna. Dla przykładu 19 kwietnia 1948 r. ppłk Henryk Podlaski, zastępca Naczelnego Prokuratora Wojskowego, opiniując Oskara Karlinera do awansu na stopień pułkownika stwierdził:

Na stanowisku Wojskowego Prokuratora Rejonowego w Krakowie wyróżnił się swymi zdolnościami organizacyjnymi i zaskarbił sobie powszechne uznanie oraz autorytet. Szczery i konsekwentny demokrata, wyrobiony życiowo, dobrze wywiązuje się z obowiązków Prokuratora. Przyczynia się w wielkiej mierze do zwalczania bandytyzmu i dywersji na terenie województwa krakowskiego, a Wojskowa Prokuratura pod jego kierownictwem stała się ważnym czynnikiem w ogólnej walce z przestępczością.

Generał dywizji Stefan Mossor, dowódca V Okręgu Wojskowego w Krakowie, w rozkazie nr 64 z 22 września 1948 r. pisał:

Szef Wojskowej Prokuratury Rejonowej płk. KARLINER został powołany na wyższe stanowisko w centralnych instytucjach Wojskowej Służby Sprawiedliwości. Płk. Karliner pełniąc służbę na terenie Krakowskiego Okręgu Wojskowego od roku 1946. położył wielkie zasługi w dziele wzmocnienia władzy ludowej i zaprowadzenia porządku i praworządności na naszym terenie.

W latach walki z reakcyjnym podziemiem i agentami imperializmu – płk. Karliner przejawiał niespożytą energię i oddanie sprawie Polski Ludowej.

29 kwietnia 1949 r. również prezes NSW płk Władysław Garnowski ocenił pracę swojego ówczesnego zastępcy:

W Najwyższym Sądzie Wojskowym na stanowisku pierwszego zastępcy Prezesa Najwyższego Sądu Wojskowego pracuje od (…) listopada 1948 r. (…). Mimo stosunkowo krótkiej pracy na powyższym stanowisku dał się poznać jako oficer bardzo zdyscyplinowany, pracowity, sumienny i obowiązkowy.

Jest bardzo dobrym prawnikiem, umiejącym wiązać przepisy prawne z obecnymi zagadnieniami społeczno-politycznymi. Dzięki zdolnościom organizacyjnym, dużej samodzielności w pracy, wysoko wyrobionemu poczuciu odpowiedzialności wybitnie przyczynia się do usprawnienia pracy w sądownictwie wojskowym i podniesienia poziomu jego orzecznictwa.

Wyróżnia się śmiałością, szybkością i trafnością decyzji. Przestrzega pilnie tajemnic służbowych. Stosunek do przełożonych bez zarzutu. Od podwładnych wymagający, lecz wyrozumiały. Lubiany tak przez przełożonych jak i podwładnych. (…).

Życie swe związał z ideą przebudowy społeczeństwa ludzkiego na zasadach marksizmu-leninizmu i idei tej wiernie służy. (…). Aktualne zagadnienia polityczne ma dobrze przemyślane, co świadczy o długiej systematycznej pracy w tym kierunku.

W pracy politycznej bierze czynny udział. Publiczne jego wystąpienia swą logicznością przykuwają uwagę słuchaczy. Idei demokracji ludowej szczerze oddany – stosunek do Związku Radzieckiego i państw demokracji ludowej bardzo pozytywny i serdeczny. (…).

Uczciwy, prawdomówny, szczery, ma wysokie poczucie godności osobistej, bezinteresowny; cieszy się dużym autorytetem u przełożonych i podwładnych. Bez nałogów. (…). Wyróżnia się wysokim poziomem inteligencji, bystrością umysłu i wnikliwą oceną spraw i ich znaczenia dla ogólnej polityki władzy ludowej (…).

Dużo bardziej surowo do płk. Karlinera odnosił się słynny „generał gazrurka” (od gazrurek, którymi jego zdaniem należałoby bić rewizjonistów), szef GZP WP i zastępca ministra obrony narodowej – gen. bryg. Kazimierz Witaszewski.

Generał Witaszewski, jedna z osób odpowiedzialnych za stalinizację i wprowadzenie terroru w armii, znany z wyraźnych antysemickich inklinacji (co w tym przypadku mogło nie być bez znaczenia), opiniując szefa ZSW za okres lat 1951-1954, stwierdził:

Płk. Karliner na zajmowanym stanowisku pracuje od 1950 r. Z obowiązków Szefa ZSW wywiązuje się na ogół dobrze. Zdolny, inteligentny, o dużym zasobie wiedzy prawniczej i wojskowo-prawniczej. Posiada opanowaną dziedzinę wiedzy z zakresu pracy Organów Sądownictwa Wojskowego.

W pracy samodzielny, z należytym poczuciem odpowiedzialności. Pracowity. W pracy kadrowej przejawiał liberalizm na odcinku czystości kadry i oportunistyczno-inteligenckie tendencje. Posiada w dalszym ciągu opory na odcinku wysuwania na stanowiska młodych, zdolnych oficerów, nie posiadających formalnego przygotowania prawnego.

Niechętne wyzbywa się oficerów obciążonych balastem drobnomieszczańskim i skompromitowanych w przeszłości, choć formalnie przyznaje konieczność poprawy sytuacji na tym odcinku. Były działacz KPP – więziony za działalność rewolucyjną w Sanacyjnej Polsce.

Oddany Partii, jednak nie zawsze wykazuje należytą ostrość w realizowaniu linii Partii. Troszczy się o szkolenie aparatu sprawiedliwości, a także o skuteczność prowadzenia pracy profilaktyczno-wychowawczej przez podległy mu aparat. Nie wykazał należytej czujności na odcinku przestrzegania rewolucyjnej praworządności, w sprawach karnych rozpatrywanych przez podległe Sądy. Błędy w pracy widzi i stara się usuwać.

Komisja Mazura (Wasilewskiego)

Wkrótce po XX Zjeździe Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego (luty 1956 r.) oraz po wydarzeniach polskiego października 1956 r. w PRL zaczęto wysuwać postulaty odbudowy praworządności, a także restauracji autorytetu wymiaru sprawiedliwości.

Podjęto wówczas pierwsze próby pociągnięcia do odpowiedzialności prawników odpowiedzialnych za mordy sądowe w latach 1944-1956. O usunięcie płk. Karlinera (oraz innych osób skompromitowanych własną działalnością, polegającą na gwałceniu praworządności lub tolerowaniu takiej działalności podległego im aparatu) z wojskowego wymiaru sprawiedliwości wnioskowała już w końcu październiku 1956 r. podstawowa organizacja partyjna Warszawskiej Izby Adwokackiej.

Ostatecznie 28 listopada 1956 r. były szef ZSW został, jak pamiętamy, przeniesiony do rezerwy. 10 grudnia 1956 r. w rezultacie porozumienia ministra obrony narodowej, ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego PRL powołano komisję do zbadania odpowiedzialności byłych pracowników Głównego Zarządu Informacji (GZI), NPW jak również NSW.

Komisją początkowo kierował zastępca Prokuratora Generalnego PRL Marian Mazur, a następnie (od lutego 1957 r.) Jan Wasilewski. Chociaż w kompetencjach tzw. Komisji Mazura (Wasilewskiego) nie znalazły się kwestie związane ze zbadaniem orzecznictwa wojskowych sądów okręgowych, wojskowych sądów garnizonowych oraz wojskowych sądów i prokuratur rejonowych to w sprawozdaniu końcowym umieszczono jednak uwagi odnoszące się do funkcjonowania całego wymiaru sprawiedliwości.

Sprawozdanie z kilkumiesięcznej pracy Komisji Mazura (Wasilewskiego) ukazało się 29 czerwca 1957 r. Za głównych sprawców wypaczeń w sądownictwie wojskowym uznano wówczas byłego prezesa NSW Wilhelma Świątkowskiego oraz jego zastępcę Aleksandra Tomaszewskiego. Trzem sędziom (Feliks Aspis, Teofil Karczmarz, Juliusz Krupski) postawiono zarzut mordu sądowego.

W odniesieniu do innych sędziów komisja zalecała wymierzenie kar dyscyplinarno-administracyjnych. Wobec płk. Karlinera członkowie komisji wnioskowali o jego degradację ze stopnia pułkownika na stopień majora, wydanie zakazu pracy w wymiarze sprawiedliwości oraz wydanie na pięć lat zakazu wyjazdu za granicę i pełnienia eksponowanych stanowisk publicznych.

Płk. Karlinera mimo wniosków zawartych w sprawozdaniu Komisji Mazura (Wasilewskiego) nie spotkały żadne konsekwencje prawne, czy też dyscyplinarne (dotyczyło to także innych sędziów i prokuratorów wymienionych w sprawozdaniu).

Emigracja do Izraela

W 1957 r. podjął zatrudnienie w Biurze Pełnomocnika Rządu ds. Wykorzystania Energii Jądrowej, gdzie został dyrektorem Zespołu Współpracy Międzynarodowej. W związku z pełnionymi obowiązkami często podróżował za granicę: 1957 r. – ZSRS, 1958 r. – ZSRS, Jugosławia, Węgry, Austria, 1959 r. – Jugosławia, Austria, NRD, 1960 r. – Jugosławia, Austria, 1961 r. – Jugosławia, Austria, ZSRS, Węgry, 1962 r. – Austria, ZSRS, NRD, Węgry, 1963 r. – Austria, ZSRS, 1964 r. – Grecja, Austria, Czechosłowacja, ZSRS, Węgry, 1965 r. – Jugosławia, ZSRS, Austria, Francja, Belgia, 1966 r. – Jugosławia, Austria, ZSRS, 1967 r. – Francja, Austria, ZSRS, Bułgaria. Na wspomnianym stanowisku pozostawał do 1968 r., kiedy to dotknęła go bezpośrednio kampania antysemicka lat 1967-1968, nasilona po wydarzeniach marcowych w 1968 r.

Aparat bezpieczeństwa podjął wobec płk. Karlinera, podobnie jak wobec wielu innych emerytowanych i aktywnych sędziów oraz prokuratorów pochodzenia żydowskiego, intensywne działania inwigilacyjne. Miały one dowieść, że cała ta grupa była w istocie powiązana z Izraelem i zagrażała bezpieczeństwu państwa.

Już w marcu 1968 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (MSW) dysponowało informacjami o negatywnym stosunku Oskara Karlinera do postępowania władz państwowych wobec studentów Uniwersytetu Warszawskiego: Prowokacyjne wypowiedzi dot. postępowania władz i organów MO wobec studentów zakłócających porządek publiczny stwierdzono u takich osób jak: Wiesław Górnicki – dziennikarz, Oskar Karliner – dyrektor w Biurze (…).

18 kwietnia 1968 r. egzekutywa podstawowej organizacji partyjnej przy Pełnomocniku Rządu ds. Wykorzystania Energii Jądrowej wyznaczyła Ludwika Peciakowskiego i Wiktora Wolańskiego do zbadania dokumentów oceny działalności Tow. Oskara Karlinera w wojskowych organach wymiaru sprawiedliwości. W związku z toczonym postępowaniem Oskar Karliner został wówczas wysłany na przymusowy urlop, a 31 lipca 1968 r. Pełnomocnik Rządu ds. Wykorzystania Energii Jądrowej rozwiązał z nim stosunek pracy. Płk. Karlinera usunięto jednocześnie z szeregów PZPR.

W drugiej połowie 1968 r. płk Karliner podjął wymuszone okolicznościami starania o wyjazd z PRL do USA lub Izraela, gdzie mieszkała część jego rodziny – siostra Chana Mindel Hauser (Nowy Jork) i brat Hersch Karliner (Tel Awiw).

Przez Wydział Konsularny Ambasady Królestwa Holandii (która po zerwaniu stosunków dyplomatycznych pomiędzy PRL i Izraelem w 1967 r. reprezentowała interesy Izraela w Polsce) udało mu się uzyskać 4 grudnia 1968 r. promesę wizy na pobyt stały w Izraelu. Ambasada Królestwa Holandii zobowiązała się pokryć koszty przejazdu Oskara Karlinera, jego żony i dwojga dzieci.

27 stycznia 1969 r. Oskar Karliner złożył do Biura Paszportów i Dowodów Osobistych MSW podanie o wydanie zezwolenia na wyjazd do Izraela dla siebie, żony i dwojga dzieci. Do podania została dołączona promesa na otrzymanie wizy izraelskiej, zaświadczenie o opłaceniu kosztów podróży, zaświadczenie władzy kwaterunkowej (22 stycznia 1969 r.) o zgłoszeniu zwolnienia kwatery (płk Karliner wyjeżdżając z Polski zdał Wojskowemu Stołecznemu Zarządowi Budynków Mieszkalnych mieszkanie o powierzchni użytkowej 69.94 m2, które zajmował przy ul. Belwederskiej 36/38 w Warszawie od 1948 r.) oraz podanie do Rady Państwa PRL o zwolnienie z obywatelstwa polskiego dla siebie oraz dzieci.

Oskar Karliner opuścił Polskę najprawdopodobniej w kwietniu lub na początku maja 1969 r. (nie udało się ustalić dokładnej daty wyjazdu – P. K. Ś.). Trasa podróży pociągiem II klasy wiodła przez Czechosłowację, Austrię, Włochy (stacja docelowa: Wenecja), skąd już na własną rękę dotarł wraz z rodziną (żona Eda, córka Inga, syn Marek) do Izraela.

Wyjazd miał miejsce za pośrednictwem Polskiego Biura Podróży „Orbis”. W okresie tym (według badań prof. Krzysztofa Szwagrzyka) zwolniono z pracy, usunięto z partii, zdegradowano i zmuszono do wyjazdu z kraju przynajmniej 13 innych oficerów wojskowego wymiaru sprawiedliwości pochodzenia żydowskiego, w tym m.in. Feliksa Aspisa, Maksymiliana Lityńskiego, Stefana Michnika, czy też Helenę Wolińską.

W marcu 1973 r. płk Karliner został wpisany przez MSW do indeksu osób niepożądanych w PRL. W październiku 1984 r. status ten przedłużono mu do 31 grudnia 1990 r. Z indeksu został wykreślony w listopadzie 1987 r. W 1980 r. szef MON zdegradował go do stopnia szeregowca. Oskar Karliner zmarł 8 grudnia 1988 r. w Tel Awiwie.

Inga Karliner w momencie emigracji studiowała na piątym roku fizyki na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie pobierała stypendium naukowe i była zaliczana do najlepszych studentów na roku. W 1974 r. obroniła doktorat z fizyki na prestiżowym uniwersytecie w Stanford w USA. W 1976 r. podjęła zatrudnienie na Uniwersytecie Illinois w Urbanie i Champaign. Jako fizyk wysokich energii jest autorką lub współautorką kilkuset artykułów naukowych w zakresie tej dyscypliny.

Marek Karliner w 1979 r. uzyskał na uniwersytecie w Tel Awiwie stopień licencjata (magna cum laude), a w 1984 r. obronił na tejże uczelni doktorat z fizyki. Jako profesor fizyki wykłada m.in. na uniwersytecie w Tel Awiwie oraz w Instytucie Naukowym Weizmana w Rechowot.

Był profesorem wizytującym na uniwersytecie w Stanford (1994 r.), École polytechnique w Palaiseau (1994 r.) oraz Cambridge (2003-2005). Pracował również jako pracownik naukowy w Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych CERN w Szwajcarii (1989, 1990 r.).

Fotografie:

  1. Oskar Karliner (1907-1988) po aresztowaniu w 1932 r. przez Policję Państwową w Krakowie (fotografia z akt procesowych). Źródło: Archiwum Narodowe w Krakowie.
  2. Oskar Karliner (1907-1988), ok. 1948 r. Źródło: AIPN.
  3. Oskar Karliner (1907-1988), ok. 1968-1969 r. Źródło: AIPN.
  4. Odpis aktu zmiany imienia (z Schie na Oskar), którego płk Karliner dokonał w 1948 r. Źródło: AIPN.
  5. Treść przysięgi wojskowej, którą Oskar Karliner złożył (odnowił) 20 czerwca 1953 r. Źródło: AIPN.

Bibliografia:

Archiwum Akt Nowych, różne sygnatury.

Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, różne sygnatury.

Archiwum Narodowe w Krakowie, różne sygnatury.

https://en-exact-sciences.tau.ac.il/profile/marek [dostęp: 22 września 2025 r.].

https://per.physics.illinois.edu/people/karliner [dostęp: 22 września 2025 r.].

https://search.uci.edu/index.php?collection=&domain=&q=Helena+Reich+Karliner#gsc.tab=0&gsc.q=Helena%20Reich%20Karliner&gsc.page=1 [dostęp: 15 września 2025 r.].

https://www.geni.com/people/Berta-Bella-Karliner/6000000020894540955 [dostęp: 16 września 2025 r.].

https://www.researchgate.net/profile/Inga-Karliner [dostęp: 20 września 2025 r.].

Maksimiuk D., Rozliczanie stalinizmu na fali „odwilży” 1956 roku. Dokumenty archiwalne dotyczące odpowiedzialności sędziów i prokuratorów wojskowych za łamanie praworządności w latach 1948-1954, „Miscellanea Historico-Iuridica”, t. XIX, 2010, s. 109-143.

Paszek M., Nadzór Departamentu Służby Sprawiedliwości MON i Zarządu Sądownictwa Wojskowego nad wojskowymi sądami rejonowymi (1944-1956), „Z Dziejów Prawa”, t. 9(17), 2016, s. 83-97.

Poksiński J., „My, sędziowie, nie od Boga…”. Z dziejów sądownictwa wojskowego PRL 1944-1956. Materiały i dokumenty, Warszawa 1996 (cała publikacja).

Ptaszyński R., Wojskowy Sąd Rejonowy i Wojskowa Prokuratura Rejonowa w Szczecinie w latach 1946-1955, Szczecin 2016 (cała publikacja).

Stanowska M., Odpowiedzialność za łamanie praworządności w organach śledczych, prokuraturze i sądach w latach 1944-1956, Warszawa 2018 (cała publikacja).

Szwagrzyk K., Prawnicy czasu bezprawia. Sędziowie i prokuratorzy wojskowi w Polsce 1944-1956, Kraków 2005 (cała publikacja).

Szwagrzyk K., Zbrodnie w majestacie prawa 1944-1955, Warszawa 2000 (cała publikacja).

dr Paweł Krzysztof Ślaza

Przejdź do treści